Przejdź do treści Przejdź do menu

Podchody w klasach pierwszych

27-03-2022 12:33 Mały Samorząd Uczniowski

                                                       Powitanie WIOSNY w klasach pierwszych.

                                                                      Jan Brzechwa „Wiosna

Naplotkowała sosna, że już się zbliża wiosna.
Kret skrzywił się ponuro: - Przyjedzie pewno furą
Jeż się najeżył srodze: - Raczej na hulajnodze.
Wąż syknął: - Ja nie wierzę, przyjedzie na rowerze.
Kos gwizdnął: - Wiem coś o tym, przyleci samolotem.
- Skąd znowu - rzekła sroka - ja z niej nie spuszczam oka
i w zeszłym roku w maju widziałam ją w tramwaju.
- Nieprawda wiosna zwykle przyjeżdża motocyklem!
- A ja wam tu dowiodę, że właśnie samochodem.
- Nieprawda, bo w karecie!
- W karecie? - Cóż pan plecie?
Oświadczyć mogę krótko, że płynie własną łódką!
A wiosna przyszła pieszo.
Już kwiaty za nią śpieszą, już trawy przed nią rosną
i szumią - Witaj wiosno!”

 

Czekając z niecierpliwością na nadejście WIOSNY klasa 1 a  i 1 b w piątek 18 marca wyruszyły
do Cygańskiego Lasu, aby poszukać pierwszych zwiastunów wiosennych zmian w przyrodzie.
Nie był to jednak zwykły spacer, ale „podchody” czyli zabawa polegająca na tym, że jedna grupa ucieka, a druga „goni” i szuka.

Klasa 1 a wyruszyła ze szkoły pół godziny przed klasą 1 b. Zadaniem uczniów z 1 a
było oznaczenie trasy dla kolegów z 1 b  i ukrycie wiosennych zadań. Pomarańczowe i żółte znaki „mówiły” idź w tą stronę, a różowy kolor „ szukaj zadania”. Wychowawczynie przygotowały
dla swoich uczniów aż 6 bardzo trudnych zadań. Były to: zagadki, krzyżówki, wykreślanki, szukanie  oznak wiosny, które można zobaczyć, poczuć i usłyszeć. Każde zadanie zostało zamknięte
w tajemniczej kopercie i ukryte w leśnej przyrodzie.

Dzieci z klasy 1b musiały nie tylko iść drogą zgodnie ze wskazówkami, ale również na każdym przystanku oznaczonym różowym kolorem odnaleźć kopertę i wykonać jedno trudne zadanie.
Jak się później okazało wszystkie zagadki, rebusy i krzyżówki zostały dobrze rozwiązane.

Zabawa kończyła się na Błoniach. Tam dzieci z klasy 1 a ukryły się, a ich koledzy musieli
ich odnaleźć. Było sporo śmiechu i żartów, ponieważ 1 a była przekonana, że ma świetną kryjówkę,
ale niestety klasa 1b od razu ją odkryła :) Wszyscy razem odnaleźli też skarb, którym zgodnie
się podzielili. Skarbem okazały się pyszne czekoladki. Była to nagroda, dla uczniów za prawidłowe rozwiązanie zadań, wzorowe zachowanie i koleżeńską postawę.

Wycieczka wszystkim się bardzo podobała i już teraz dzieci wraz z wychowawczyniami planują kolejne podchody. Tym razem role się odwrócą i uciekać będzie klasa 1b, a szukać klasa 1a.